Bogactwo wynika z myślenia: mikrodecyzje, które sumują się do sukcesu
Bogactwo rzadko przychodzi jak nagroda z pudełka. Częściej buduje się jak ścieżka w ogrodzie, z tych kroków, których nikt nie widzi: wybór kawy zamiast słodkiej zachcianki, decyzja o tym, czy dziś oddzwonić, czy jutro, czy zapisać się do szkolenia, kiedy jeszcze masz energię, albo odpuścić zakup tylko dlatego, że „wszyscy mają”. To są mikrodecyzje. I one, z czasem, robią różnicę większą, niż najbardziej efektowny jeden strzał. Kiedy mówię, że bogactwo wynika z myślenia